Bośnia z psem. O przestrzeni, wolności i podróży bez pośpiechu

Bośnia z psem – czy to w ogóle dobry pomysł?

Bośnia i Hercegowina w tym kontekście wciąż budzi wiele obaw: że kraj częściowo muzułmański, że Bałkany, że bezpańśkie psy. A rzeczywistość – jak to zwykle bywa – jest dużo bardziej złożona ale też… spokojniejsza.

Jeśli marzy wam się wyjazd nastawiony na naturę, przestrzeń i wolność, a nie na zaliczanie topowych atrakcji z listy „must see”, to Bośnia może być dla was i waszego psa bardzo dobrym kierunkiem. To kraj przestrzeni, ciszy i powolnego bycia w drodze. 

Co z podejściem do psów i bezpieczeństwem?

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że muzułmanie nie lubią psów. W rzeczywistości islam mówi o nietrzymaniu psa w domu, a nie o wrogości wobec zwierząt. Codzienne relacje z psami w Bośni znacznie bardziej wynikają z kultury bałkańskiej niż z zasad religijnych. Natomiast w temacie i tak widać zachodzące zmiany i wpływ, nazwijmy to, kultury zachodniej 😉

My nie mieliśmy negatywnych doświadczeń. Spotykamy się raczej z sympatią i bardzo często zaciekawieniem (w Bośni samojedy nie są popularną rasą) lub dystansem (niektórzy ludzie po prostu boją się psów).

Osobnym tematem są psy żyjące „na wolności”. W niektórych częściach Bośni nadal jest to problem. To zwierzęta dokarmiane przez mieszkańców, czasem broniące swoich ,,miejscówek”. Wymaga to uważności i zdrowego rozsądku, ale tu też nie mieliśmy żadnej niebezpiecznej sytuacji (chociaż musimy podkreślić, że nasza jest mistrzynią niekonfliktowości). W porównaniu z wieloma krajami Bałkanów poza UE Bośnia i tak wypada pod tym względem dużo lepiej.

Jeszcze jedna uwaga w temacie bezpieczeństwa: niezależnie czy wędrujemy z psem czy nie, nie wchodzimy na tereny oznaczone tabliczką ostrzegającą przed minami! Chociaż od wielu lat nie było przypadku wybuchu miny w Bośni, to lepiej dmuchać na zimne (te tereny są przeważnie daleko od turystycznych miejsc, więc możliwe, że przez cały pobyt w Bośni nie traficie na takie ostrzeżenia).

psy w Bośni

Podczas wędrówek górskich spotykamy czasem psy pasterskie – ten ,,psi zawód” ma tutaj długą tradycję. Nasza bardzo chce się zakuplować z każdym napotkanym psem, więc musimy być czujni. Na szczęście większość psów również odpowiada sympatią.

Dlaczego warto jechać do Bośni z psem?

Bośnia to kraj ogromnych przestrzeni. Takich, które dziś w Europie coraz trudniej znaleźć.

Największym atutem Bośni w podróży z psem jest przestrzeń. Góry, doliny, niekończące się ścieżki, na których przez cały dzień można nie spotkać nikogo poza pasącymi się owcami.

To idealne warunki do wspólnego eksplorowania. Długie spacery, trekkingi, postoje nad rzeką czy jeziorem, noclegi z dala od zgiełku. W takich miejscach pies nie jest ograniczeniem – jest częścią doświadczenia.

Człowiek i pies mogą poczuć w Bośni coś, co w wielu europejskich krajach staje się coraz trudniejsze do znalezienia: swobodę.

Kiedy lepiej z psem nie jechać?

Jeśli planujecie urlop w środku sezonu letniego, lub skupienie się na najbardziej znanych atrakcjach, to wyjazd z psem może być męczący.

Latem w Bośni jest zwykle kilka stopni cieplej niż w Polsce, a w Hercegowinie temperatury powyżej 40°C w cieniu to norma. To trudne warunki nawet dla ludzi, a dla psa – często po prostu za trudne. Do tego dochodzą miejsca, które w sezonie są mocno przeciążone turystycznie. Zwiedzanie z psem starego miasta w Mostarze w środku lata? Szczerze: chory pomysł. Po sezonie – zupełnie inna historia.

Zwiedzanie Mostaru z psem

Mostar – najgorętsze miasto na Bałkanach z psem? Czemu nie, ale na przykład w październiku 🙂

Bośnia i Hercegowina z psem – praktyczne informacje

Poniżej zebraliśmy praktyczne informacje, czyli co sami chcielibyśmy wiedzieć gdybyśmy jechali po raz pierwszy z psem do Bośni i Hercegowiny: czy znajdą się noclegi przyjazne psom, czego się spodziewać jeśli chodzi o restauracje, opiekę weterynaryjną, jakie są zasady wjazdu z psem do Bośni i inne przydatne informacje.

Woda – absolutna podstawa

Warto mieć ze sobą butelkę turystyczną dla psa albo składaną miskę, bo w Bośni nie ma zwyczaju wystawiania misek z wodą w restauracjach czy miejscach publicznych.

Za to jest bardzo dużo ogólnodostępnych kraników (česma) – w miastach, miasteczkach i na trasach trekkingowych. To efekt muzułmańskiej kultury gościnności i troski o podróżnych, oczywiście skierowanej do ludzi… ale butelkę dla psa bez problemu też można tam napełnić 🙂

Pies pijący wodę z wodospadu w Bośni

Do tego dochodzą rzeki, strumyki, jeziora i wodospady – często z chłodną, źródlaną wodą pitną. Taka oczywiście jest najpyszniejsza 🙂

Karma i psie akcesoria - bez paniki

Jadąc gdziekolwiek z psem, zwykle zabieramy wszystko „na zapas”. I słusznie. Ale jeśli zapomnicie czegoś albo po prostu urwie się linka smyczy, to nie jest to żaden kłopot.

W praktyce:

  • w każdym mieście znajdziecie sklep zoologiczny,
  • w większych marketach są działy z podstawowymi akcesoriami dla psów.

Problem może się pojawić tylko przy konkretnych markach karm, szczególnie tych popularnych w Polsce – wybór jest mniejszy i raczej nie traficie na identyczny produkt. Dlatego najlepiej zabrać odpowiednią ilość karmy ze sobą, zwłaszcza jeśli pies ma wrażliwy żołądek.

Opieka weterynaryjna – jedna z największych niespodzianek

Jeśli ktoś pyta nas, co najbardziej zaskoczyło nas w Bośni, jedna z odpowiedzi brzmi:

„Zapłaciliśmy za wizytę u weterynarza 1 KM”.

Tak, jedna marka konwertybilna, czyli około 2,20 zł.

Na szczęście nie mieliśmy żadnych poważnych problemów zdrowotnych. Jedyny przypadek to drobne zapalenie oczu – szybka wizyta, badanie i przepisanie maści, wszystko właśnie za tę symboliczną kwotę.

Przeglądy i szczepienia robimy zazwyczaj w Polsce, ale raz termin wypadł akurat podczas pobytu w Bośni – i również nie było żadnego problemu.

Noclegi przyjazne zwięrzętom - dramatu nie ma

Jak najbardziej da się znaleźć noclegi przyjazne psom:

  • apartamenty,
  • campingi,
  • domki na wynajem,
  • a nawet hotele.

Oferta nie jest ogromna, ale przy odrobinie planowania spokojnie coś się znajdzie.

Na zdjęciu apartament przyjazny psom w Mostarze, znaleziony na Bookingu około 50 BAM / noc, poza sezonem. 

Restauracje i pies

Podejście w bośniackich restauracjach do psów to kwestia indywidualna. Zdarzało się, że nie zgodzono się na wejście z psem, czasem zapraszano nas tylko do ogródka, a czasem – ku naszemu zaskoczeniu – do środka. Bywało też, że Dianka robiła za gwiazdę – samojedy nie są w Bośni popularne, więc zainteresowanie bywa spore, a ona sama bywa częstowana… darmową cielęciną.

Popularna restauracja Šadrvan tuż przy Starym Moście w Mostarze miło przyjęła nas z psem (byliśmy po sezonie). Na szczęście nasz pies umie się zachować 😉 instaluje się od razu pod stołem i spokojnie leży.

Zasady wjazdu i... wyjazdu

Podróżując z psem do Bośni i Hercegowiny, warto pamiętać, że kraj nie należy do Unii Europejskiej, więc przy powrocie do UE obowiązują standardowe przepisy dla zwierząt. Twój pies powinien mieć chip, paszport UE oraz aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie. Wracając do UE z Bośni i Hercegowiny nie jest wymagane badanie poziomu przeciwciał. Bośnia i Hercegowina znajduje się na liście krajów zwolnionych z miareczkowania (jest wymieniona w załączniku II do rozporządzenia UE nr 577/2013). Co innego jeśli robicie objazdówkę przez inne kraje bałkańskie spoza UE, w niektórych jest to wymagane!

I teraz ważna informacja: Zgodnie z przepisami zwierzęta można wwozić do Unii Europejskiej tylko przez wyznaczone przejścia graniczne, gdzie służby mają możliwość sprawdzenia chipów i dokumentów. W praktyce nasz pies jest zazwyczaj ignorowany na granicy, ale jeśli nie lubicie ryzykować to planując trasę upewnijcie się, że granica, którą planujecie przekroczyć, jest właściwa dla podróży z psem: Link do rozporządzenia

Podsumowanie – Bośnia z psem


Bośnia i Hercegowina może być bardzo dobrym kierunkiem na podróż z psem, jeśli:

  • szukacie przestrzeni, natury i ciszy,
  • planujecie wyjazd poza szczytem sezonu,
  • nie nastawiacie się na intensywne zwiedzanie miast,
  • jesteście gotowi na spokojne, uważne podróżowanie.

To nie jest kraj „łatwy” ani oczywisty, ale właśnie w tym tkwi jego urok.

Dla tych, którzy chcą naprawdę pobyć razem – człowiek i pies – Bośnia potrafi odwdzięczyć się czymś wyjątkowym ❤️

guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze wpisy

Blog o bośni i hercegowinie

Lukomir to autentyczna górska wioska położona na wysokości 1495 m n.p.m. Sprawdź, jak dojechać do Lukomiru, co zobaczyć w okolicy i dlaczego warto odwiedzić to niezwykłe miejsce.

Odkryj Jezioro Ramsko w Bośni i Hercegowinie - jezioro o nieregularnych kształcie i niezwykłym turkusowym kolorze wody. Idealne miejsce na kamper i kąpiel bez tłumów turystów.

Poznaj najlepsze tradycyjne dania Bośni i Hercegowiny. Co warto zjeść? Ćevapi, jagnięcina z Jablanicy, burek, baklava, bosanska kafa i wiele więcej – sprawdź, czego spróbować na miejscu!